Wierzę,że wielkie rzeczy zaczynają się od prostych gestów a już na pewno wiem,że każda pasja rozwija umiejętność bycia szczęśliwym.Pasje duże i małe trzeba pielęgnować a jeśli chodzi o dzieci,to koniecznie w nie wierzyć i stać murem przy ich boku.
Przedstawiam prace,które robi mój synek-lat 6,5.Zbiera on sobie na każdym spacerze kapsle po piwach,jakieś nakrętki,śrubki,liście czy inne takie "skarby" aby potem przy użyciu ciepłego kleju posczepiać je ze sobą i stworzyć to na co pozwala mu wyobraźnia.Czasami z kuchni znikają różne małe sprzęty a nieraz brakuje mi jakiegoś kolczyka ale to nic kiedy patrzę na tą małą uśmiechniętą buzię,której właściciel tworzy te piękne cuda.Mój Artysta doczekał się wystawy w zerówce i na kilku tablicach mógł zaprezentować swoje prace.
Od lewej:"Pies aniołek","Kosmiczna ośmiornica","Pojazd z kręciołkami".
Od lewej:"Myśliwy z lornetką",Motor przyczepiony do słupa","Świnka".
Od lewej:"Wózek dziecięcy przy drzewie","Ogród","Uwięzieni","Ryby złapane w siatkę","Plac zabaw","Historyjka..."
Od lewej:"Kosmiczny pojazd","Kosmiczny ludzik na latającym pojeździe".
"Przestrzeń kosmiczna"
"Słońce i galaktyki"










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz